BEZPOŚREDNIA LIKWIDACJA SZKÓD

Ktoś uszkodził Twoje auto? Masz w Concordii wykupione ubezpieczenie komunikacyjne? Zgłoś się do nas.

Zajmiemy się wszelkimi formalnościami, wypłacimy Tobie odszkodowanie i skontaktujemy się z ubezpieczycielem sprawcy.

To wszystko dzięki:

  • Bezpośredniej Likwidacji Szkód (BLS), do której przystąpiliśmy 1. kwietnia 2015 r., w ramach porozumienia przy Polskiej Izbie Ubezpieczeń (PIU);
  • Bezpośredniej Likwidacji Concordii (BLC), którą uruchomiliśmy 1. lipca 2015 r. Mogą z niej skorzystać wszyscy klienci Concordii Polska T.U. S.A., którzy mają ważną umowę ubezpieczenia AC lub OC.

Więcej informacji na temat BLS oraz BLC znajduje się w poniższych artykułach.

BLS uzupełniona o BLC

Jednym z głównych priorytetów Concordii zawsze była sprawna i solidna likwidacja szkód. Chcąc  zapewnić naszym klientom jeszcze większe poczucie komfortu, postanowiliśmy z dniem 1. lipca br., równolegle do systemu BLS – PIU, uruchomić własną – Bezpośrednią Likwidację Concordii (BLC).

Rozmowa z Piotrem Adamczykiem – Dyrektorem Biura Likwidacji Szkód Concordii Ubezpieczenia na temat bezpośredniej likwidacji szkód

Jak ocenia Pan system BLS w ramach inicjatywy PIU?

1. kwietnia br. przystąpiliśmy do systemu BLS, w ramach Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU). Porozumienie podpisało wówczas 8 firm, tj.: Concordia Ubezpieczenia, Ergo Hestia, PZU, Warta, Uniqa, Aviva, Liberty Ubezpieczenia oraz Gothaer (przy czym Aviva i Liberty przystąpią do BLS -1. lipca, a Gothaer – w późniejszym terminie). W trakcie 3 miesięcy od podpisania porozumienia zaobserwowaliśmy pewien problem. Mianowicie, brak możliwości przyjmowania i obsługiwania wszystkich szkód naszych klientów. Z BLS mogą bowiem skorzystać tylko te osoby, które zostały poszkodowane przez sprawcę, posiadającego polisę OC u jednej z firm ubezpieczeniowych, które przystąpiły do systemu. Sytuacja ta rodzi wśród klientów pewne niezrozumienie i nieporozumienie przy zgłaszaniu szkody. Klienci nie mają pewności czy sprawca zdarzenia posiada ubezpieczenie OC w towarzystwie, które podpisało umowę BLS.

Czy w związku z tym macie Państwo pomysł jak temu zaradzić?

Jednym z głównych priorytetów Concordii zawsze była sprawna i solidna likwidacja szkód. Chcąc uniknąć nieporozumień oraz zapewnić naszym klientom poczucie komfortu, postanowiliśmy z dniem 1. lipca br., równolegle do systemu BLS – PIU, uruchomić własną bezpośrednią likwidację szkód, którą nazwaliśmy BLC – Bezpośrednia Likwidacja Concordii.

Na czym polega BLC?

Dzięki BLC wszyscy klienci, posiadający u nas ubezpieczenie komunikacyjne, będą mieli pewność, że zajmiemy się ich sprawą, także w sytuacji, gdy ktoś w wyniku kolizji, uszkodzi ich samochód. Wówczas zlikwidujemy szkodę, w oparciu o umowę zlecenia, którą klient podpisuje z nami. Następnie wypłacimy mu należne odszkodowanie i zajmiemy się wszelkimi formalnościami związanymi z kontaktem i odzyskaniem wypłaconego odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia. Wszystko w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) posiadaczy pojazdów mechanicznych sprawcy.

Jak wygląda ścieżka BLS, a jak BLC?

Obecnie klient, który został poszkodowany w wyniku kolizji drogowej, informuje nas – jako swojego ubezpieczyciela OC, o powstałym zdarzeniu. Następnie przeprowadzamy postępowanie likwidacyjne i wypłacamy należne mu odszkodowanie. W kolejnym kroku, będąc ubezpieczycielem poszkodowanego, rozliczamy się z ubezpieczycielem sprawcy. Przy czym ta część procesu odbywa się już bez udziału poszkodowanego. Ta sama procedura likwidacyjna obowiązuje zarówno w ramach BLS, jak i BLC.

Kiedy skorzystać z BLS, a kiedy z BLC?

Aby skorzystać z systemu BLS, muszą być spełnione poniższe założenia:

  • w wypadku wzięły udział nie więcej niż dwa pojazdy,
  • ubezpieczyciel sprawcy lub poszkodowanego jest stroną umowy BLS,
  • w dniu zdarzenia obowiązywała umowa OC,
  • do wypadku doszło na terytorium Polski,
  • szacowana wielkość szkody nie przekracza 30 tys. zł,
  • nie doszło do szkód osobowych.

 

Natomiast z BLC mogą skorzystać wszyscy klienci Concordii Polska T.U. S.A., którzy mają zawartą i ważną (na dzień zdarzenia szkodowego) umowę ubezpieczenia: Auto Casco (AC) lub odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC); oraz, gdy są spełnione poniższe warunki:

  • zakład ubezpieczeń sprawcy szkody nie jest (na dzień zawiadomienia o szkodzie) stroną umowy o współpracy w zakresie BLS – PIU,
  • w zdarzeniu brały udział nie więcej niż dwa pojazdy,
  • zdarzenie miało miejsce na terytorium Polski,
  • zniszczeniu uległo mienie, znajdujące się w pojeździe, o wartości nieprzekraczającej 1 tys. zł,
  • szacowana wartość szkody nie przekracza 30 tys. zł,
  • nie doszło do szkód osobowych,
  • poszkodowany nie zgłosił szkody w innym zakładzie ubezpieczeń, do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), ani do żadnej innej osoby odpowiedzialnej za szkodę.

Czym jest BLS?

1. kwietnia ruszył system Bezpośredniej Likwidacji Szkód (BLS), umożliwiający naprawę auta lub uzyskanie odszkodowania u swojego ubezpieczyciela OC, a nie jak dotąd, u ubezpieczyciela sprawcy szkody. Projekt przygotowany został w Polskiej Izbie Ubezpieczeń (www.zglaszamstluczke.pl).

– Od kilku miesięcy przygotowywaliśmy się do wdrożenia BLS. Przeprowadziliśmy szereg testów, szkoleń wewnętrznych, skierowanych zarówno do pracowników Call Center, jak również specjalistów likwidujących szkody komunikacyjne. Równolegle pracowaliśmy też nad zabezpieczeniem odpowiedniego zaplecza IT. Przeprowadzone działania pozwoliły nam, jako jednemu z pierwszych TU, podpisać 30. marca br. porozumienie o współpracy z innymi zakładami ubezpieczeń, zapewniając tym samym naszym klientom możliwość korzystania z wygodnej formy likwidacji szkód już od początku kwietnia br. – mówi Piotr Adamczyk – Dyrektor Biura Likwidacji Szkód Concordii Ubezpieczenia.

Europejskie wzorce 

Wzorce czerpane są z krajów, w których taka likwidacja szkód z polis OC jest stosowana od bardzo dawna. Jest tak np. w Belgii, Francji, Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, Grecji, Szwajcarii a nawet w Rosji. Początki takich procedur przypadają już na koniec lat 60 XX wieku, kiedy ilość pojazdów na drogach regularnie wzrastała, co przełożyło się na wzrost liczby wypadków oraz odszkodowań. W większości państw, które wprowadziły BLS, zostały określone maksymalne wartości szkód mogące być naprawiane przez ubezpieczyciela, u którego zakupione zostało OC. Po ich przekroczeniu, poszkodowany musi kontaktować się z towarzystwem sprawcy. Podobnie będzie w Polsce.

Kto zyska dzięki wprowadzeniu BLS?

Zyskują poszkodowani Wypłatą odszkodowania lub naprawą zniszczonego w wyniku wypadku samochodu, zajmuje się towarzystwo ubezpieczeń, w którym poszkodowany zakupił OC. Firma ta następnie występować będzie do ubezpieczyciela sprawcy szkody odzyskując następnie wypłaconą kwotę. Sam proces likwidacyjny ma w założeniu przebiegać szybciej i sprawniej, a załatwieniem wszelkich formalności ma zająć się ubezpieczyciel poszkodowanego. To duża korzyść dla ubezpieczonych. Jest to komfortowa opcja – w razie wypadku to poszkodowany decyduje, która firma zajmie się naprawą uszkodzonego pojazdu.

W ramach BLS można liczyć nie tylko na naprawę pojazdu, ale także na pokrycie kosztów holowania, konieczności parkowania pojazdu na parkingu strzeżonym, wykonania dodatkowych badań technicznych, które zgodnie z prawem będą konieczne po dokonaniu naprawy. Ważne jest również to, że także wynajęcie pojazdu zastępczego, który będzie potrzebny osobie poszkodowanej na czas naprawy uszkodzonego samochodu, znajduje się z zakresie BLS.

Kiedy BLS zadziała a kiedy nie?

– Z BLS nie będzie można skorzystać w przypadku zderzenia więcej niż dwóch pojazdów lub gdy szkody poniosą osoby. Także w sytuacji, gdy ubezpieczyciel sprawcy lub poszkodowanego nie będzie stroną umowy BLS oraz gdy roszczenie nie będzie objęte umową OC obowiązującą na dzień wystąpienia zdarzenia.

Procedura BLS zadziała natomiast, gdy do zdarzenia dojdzie na terenie Polski, a szacowana wielkość szkody nie przekroczy 30 tys. zł. Poszkodowany zobligowany jest do zawiadomienia własnego zakładu ubezpieczeń o zdarzeniu, w wyniku którego powstała szkoda. Musi on również posiadać oświadczenie sprawcy lub zadbać o przekazanie informacji o szkodzie do jednostki policji – podsumowuje Piotr Adamczyk.

 

Miałeś wypadek? Teraz szybciej dostaniesz odszkodowanie

Od kwietnia 2015 r. poszkodowany w wypadku otrzymuje pieniądze z odszkodowania nawet w kilka dni, w dodatku od swojego ubezpieczyciela, nawet jeśli to nie on zawinił. Wszystko to dzięki wprowadzeniu w życie systemu bezpośredniej likwidacji szkód (BLS). Jakie inne korzyści dla kierowców niesie za sobą BLS? Jakie korzyści zyskuje klient Concordii?

Sprawniej i szybciej

Do tej pory formalności związane z odzyskiwaniem pieniędzy za uszkodzenia samochodu, w skrajnych przypadkach, mogły trwać bardzo długo, ponieważ zwrot kosztów naprawy leżał w gestii towarzystwa ubezpieczającego sprawcę wypadku, a nie poszkodowanego. Teraz to wybrane przez poszkodowanego towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca mu pieniądze. Skróceniu ulega obieg dokumentów. Proces likwidacyjny ma w założeniu przebiegać szybciej i sprawniej, a załatwieniem wszelkich formalności ma zająć się ubezpieczyciel poszkodowanego, w związku z czym będzie jemu jeszcze bardziej zależało na wysokiej jakości obsługi. Procedura ma trwać o wiele krócej, co wpłynie także na skrócenie czasu oczekiwania na zwrot kosztów np. naprawy pojazdu. Podobny system od dawna (w nieco różniących się wariantach) występuje w wielu krajach europejskich i zazwyczaj jest bardzo pozytywnie oceniany przez ubezpieczonych. W ramach BLS Concordia likwiduje szkodę zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdu.

Oprócz kosztów naprawy pojazdu, refundowane są również wszelkie pozostałe wydatki związane z holowaniem samochodu, parkowaniem na strzeżonym parkingu, a także koszty dodatkowych badań technicznych auta czy uzasadniony koszt najmu samochodu zastępczego na czas naprawy uszkodzonego pojazdu.

Liczy się już nie tylko cena

Dzięki zmianom w przepisach, towarzystwa ubezpieczeniowe mają możliwość zróżnicowania swojej oferty. Do tej pory o naszym wyborze OC decydowała jedynie cena. Teraz, dzięki systemowi BLS, ubezpieczyciele będą musieli uatrakcyjnić ofertę, aby przyciągnąć uwagę, zdobyć zaufanie szybko i bezproblemowo przeprowadzoną procedurą wypłaty i zatrzymać dotychczasowych klientów.

– Wprowadzenie bezpośredniej likwidacji szkód to dla nas duże wyzwanie, ale i szansa udowodnienia ubezpieczonym, już po raz kolejny, że szybko i sprawnie wypłacamy należne odszkodowania. Spośród kilkudziesięciu ubezpieczycieli do BLS od kwietnia przystąpiło 5 towarzystw, Concordia jest wśród nich – powiedział Piotr Adamczyk, Dyrektor Biura Likwidacji Szkód Concordii Ubezpieczenia.

Kiedy możemy skorzystać z BLS?

Aby skorzystać z systemu bezpośredniej likwidacji szkód, muszą być spełnione poniższe założenia: w wypadku wzięły udział nie więcej niż dwa pojazdy, ubezpieczyciel sprawcy lub poszkodowanego jest stroną umowy BLS, w dniu zdarzenia obowiązywała umowa OC, do wypadku doszło na terytorium Polski. Wydaje się, że system działa i skutecznie ułatwi życie po wypadkach na drogach, bo już pierwszego dnia jego obowiązywania taką procedurę likwidacji szkody wybrało 74 poszkodowanych.

Jeszcze większy komfort kierującego

– Sprawna i solidna likwidacja szkód zawsze była dla nas priorytetem, dlatego też przystąpienie do BLS, czyli projektu, który ma na celu zwiększenie wygody i komfortu klienta, było dla nas naturalną decyzją – wskazuje Piotr Adamczyk. Concordia, równolegle do prac związanych z wdrożeniem BLS, przygotowała również inne, dogodne zmiany dla kierowców – wszystkie bez ponoszenia dodatkowych opłat.

Przykładowo, w zakresie Auto Casco od teraz możliwe jest zniesienie zmniejszenia sumy ubezpieczenia po wypłacie odszkodowania za pierwszą szkodę. Wydłużony został także okres obowiązywania stałej sumy ubezpieczenia z 6 do 12 miesięcy dla pojazdów fabrycznie nowych. Natomiast przy ubezpieczeniu Auto Assistance Towarzystwo rozszerzyło zakres ochrony o jednoślady (motocykle i motorowery). Rozszerzeniu uległ również zakres terytorialny świadczenia ochrony o terytorium Rosji (część europejska), Ukrainy, Białorusi oraz Albanii.

– Dzięki temu nasi klienci mogą czuć się bezpiecznie również w czasie wyjazdów za wschodnią granicę czy podczas podróży po Bałkanach – podsumowuje Piotr Adamczyk.